Rys historyczny

Harcerstwo narodziło się w Galicji, na kilka lat przed wybuchem I wojny światowej, jako organizacja przygotowująca młodzież do walki o odzyskanie niepodległości.

Bazą dla harcerstwa żywieckiego była istniejąca już wcześniej organizacja pod nazwą Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” z siedzibą w budynku Rudzy – dziś Miejskie Centrum Kultury w Żywcu.

Pierwsza drużyna skautów żywieckich powstała już 14 stycznia 1912 roku, a jej organizatorem i komendantem był Tadeusz Jänich, znany też miłośnikom historii Żywca jako komendant II Kompanii Strzeleckiej, która w 1914 r. wyruszyła na front, jako część Legionów Piłsudskiego. Po wojnie brał udział w powstaniach śląskich, a w czasie drugiej wojny światowej w ruchu oporu. W okresie międzywojennym, harcerstwo zakorzeniło się w mieście i na wsi żywieckiej, w szkołach i poza nimi, jako drużyny środowiskowe.

Duch harcerski został zaszczepiony również na terenie gminy Węgierska Górka, gdzie w 1926 r. z inicjatywy Franciszka Ryżki powstała II Drużyna Harcerska im. Adama Mickiewicza.
Czołowi harcerze tego okresu to Zofia Ozaistowa – nauczycielka Seminarium Nauczycielskiego, Kazimiera Szczerbińska, Rudolf Łodziana, ostatni przed wojną komendanci hufca – Józef Kareta i Zdzisław Kabała.

W 1939 r. w obliczu najazdu hitlerowskiego na ziemię żywiecką, harcerze stanęli w pierwszym szeregu przy budowie fortów, organizacji łączności, a niektórzy z nich poszli na wojnę z karabinem w ręku.
Po II wojnie światowej, harcerze znów stanęli w pierwszym szeregu. Brali udział w odbudowie kraju – budowie dróg, szkół itp., organizowali biwaki, wycieczki i obozy.

Warto podkreślić, że harcerstwo to bardzo ważna organizacja, która przez stulecie zapisała się złotymi literami w historii naszego regionu. Na początku swojej działalności harcerze byli tymi ludźmi, którzy krzewili wartości patriotyczne i nadal to czynią. Obecnie to jedna z najbardziej prężnych i patriotycznych organizacji na Żywiecczyźnie. Nie ma chyba w powiecie żywieckim akcji charytatywnej, imprezy kulturalnej, w której nie byłoby harcerek i harcerzy. Pamiętajmy, jak kilka lat temu harcerki i harcerze powiatu żywieckiego zorganizowali wielką akcję charytatywną na rzecz Szpitala Powiatowego w Żywcu. Za zebrane pieniądze zakupili sprzęt medyczny za kwotę ponad 90 tysięcy złotych. Od wielu lat przynoszą do naszych domów Betlejemski Ogień Miłości, Pojednania i Pokoju. Organizują obozy harcerskie, biwaki i wycieczki, ale przede wszystkim, przestrzegając Przyrzeczenia i Prawa Harcerskiego, stają się lepszymi ludźmi. Przyrzekając służbę Bogu i Polsce niosą również pomoc bliźnim. Umiejętnie wykorzystują służbę harcerską do doskonalenia siebie, a jednocześnie potrafią otworzyć się na potrzeby bliźniego. Jest to ogromna zasługa instruktorek i instruktorów (wychowawców) tej organizacji, których rodzice obdarzają ogromnym zaufaniem i bez obaw powierzają ich opiece swoje dzieci.

(hm. Wiesław Tomiczek; 20.01.2012 r.)